To były niezapomniane dni pełne słońca, lazurowego morza, pięknych widoków i wyjątkowych przeżyć. Na pamiątkę tych wspaniałych chwil mamy dla Was profesjonalne zdjęcia, a film z naszego wyjazdu jest w trakcie realizacji i pojawi się już wkrótce. 

Mieszkaliśmy w pięknym hotelu z widokiem na Adriatyk, który każdego ranka zachwycał nas swoim urokiem. Nasi gospodarze zadbali o to, abyśmy czuli się swobodnie, bezpiecznie i niemal jak w domu. Zapach śródziemnomorskiej przyrody, szum fal, widok palm i błękit morza stworzyły klimat, którego długo nie zapomnimy.
Nasza grupa była wyjątkowa. W wyjeździe uczestniczyły wspaniałe dzieci, w tym uczniowie wymagający dodatkowego wsparcia , którzy każdego dnia udowadniali, że dzięki odwadze, wsparciu i życzliwej atmosferze można pokonywać własne trudności i przekraczać kolejne granice.
Co urzekło nas najbardziej? Wybór jest trudny, ponieważ działo się naprawdę dużo!
Odbyliśmy rejs statkiem na malowniczą Korčulę, gdzie mogliśmy podziwiać niezwykły klimat miasta, jego urokliwe uliczki i piękne widoki.
Odkrywaliśmy również uroki Orebića na półwyspie Pelješac. Odwiedziliśmy między innymi majestatyczny klasztor Franciszkanów oraz ciekawe Muzeum Morskie.
Odwiedziliśmy kameralną szkołę w miejscowości Kuna, w której uczy się zaledwie 24 uczniów. Było to dla nas bardzo ciekawe doświadczenie i okazja do poznania codzienności chorwackich uczniów.
Dużą radość sprawiła nam także wizyta na farmie osiołków, które skradły nasze serca.
Nie zabrakło również przyrodniczych ciekawostek. Wieczorem usłyszeliśmy odgłosy szakali złocistych dochodzące z pobliskiego lasku. Początkowo wzbudziły one lekkie zaskoczenie, ale szybko stały się fascynującą atrakcją przyrodniczą. 
Był czas na odpoczynek, kąpiele, nurkowanie i odkrywanie uroków chorwackich plaż. Krystalicznie czysta woda, muszelki i morskie stworzonka zachwycały nas każdego dnia.
Nie mogło zabraknąć lokalnych smaków. Zajadaliśmy się świeżymi kalmarami oraz pysznymi lodami, które zdecydowanie zasłużyły na miano najlepszych pod słońcem! 
Jednym z ciekawszych punktów naszego wyjazdu była wizyta w restauracji Portun, położonej obok słynnego tunelu Dingač. To wyjątkowe miejsce zachwyciło nas swoim klimatem, lokalnymi smakami i prawdziwie chorwacką atmosferą. Odwiedziliśmy legendarną restaurację Portun obok słynnego tunelu Dingač – to dokładnie to magiczne miejsce, w którym sam Robert Makłowicz czerpie inspiracje i tworzy swoje niesamowite przepisy kulinarne! Poczuliśmy się jak w prawdziwym programie telewizyjnym! 

Wieczory były pełne śmiechu, rozmów i wspólnych aktywności. Gry integracyjne, turnieje bilarda oraz wspólne zabawy dostarczyły nam wielu pozytywnych emocji.
Jednym z najbardziej wzruszających momentów był Wieczór Talentów. Dzieci, które na co dzień zmagają się z różnymi trudnościami i wcześniej nie zawsze miały odwagę występować publicznie, przełamały swoje obawy i zaprezentowały się przed grupą. Byliśmy świadkami ogromnej odwagi, radości i odkrywania talentów. Oklaskom, dumie i wzruszeniu nie było końca. To był piękny dowód na to, jak wiele może dać integracja, akceptacja i wspierająca atmosfera.
Podczas dyskoteki parkiet wypełnił się tańcem, energią i uśmiechem. Największe hity, wspólne układy taneczne i świetna atmosfera sprawiły, że bawiliśmy się znakomicie.
Jak na prawdziwy wyjazd przystało, nie zabrakło również drobnych, pełnych humoru niespodzianek. Poranek po „zielonej nocy” przyniósł mnóstwo śmiechu, radości i wspólnych wspomnień. 

Odwiedził nas także rodowity Chorwat, który przy akompaniamencie gitary porwał całą naszą grupę do wspólnego śpiewania chorwackich piosenek. Był to niezwykle klimatyczny i radosny wieczór.
Ten wyjazd nie byłby tak wyjątkowy, gdyby nie ludzie, którzy go tworzyli.
Z całego serca dziękujemy: wspaniałym dzieciom — za odwagę, uśmiech, otwartość i każdą wspólną chwilę, kochanym rodzicom — za zaufanie, którym nas obdarzyli, niezastąpionej kadrze — za troskę, zaangażowanie, bezpieczeństwo, organizację i stworzenie domowej atmosfery: pani kierownik Edycie Popiel oraz wychowawczyniom: Małgorzacie Subocz, Kamili Haburze-Marczuk i Annie Chęcińskiej-Witczak.
Chorwacjo, będziemy tęsknić! Dziękujemy wszystkim opiekunom, gospodarzom, a przede wszystkim naszym wspaniałym i dzielnym dzieciom za ten cudowny czas oraz ogrom wspólnych wspomnień. Wyjazd uważamy za maksymalnie udany! 

